Na jakie ryzyka uważać przy taniej agencji z zagranicy?
Oferta z innego kontynentu jest kilka razy tańsza i ma piękne wykresy. Co może być w tej cenie?
Kontekst pytania
Firmy wychodzące na rynki międzynarodowe otrzymują oferty od zagranicznych dostawców po bardzo niskich stawkach. Mogą za tym stać kompetentne zespoły, ale też linki ze spamerskich sieci, słaba jakość językowa i problemy z dochodzeniem roszczeń.
Prosimy ekspertów o odpowiedź na pytania:
- Jak sprawdzić jakość przed podpisaniem dłuższej umowy?
- Jak zabezpieczyć prawa i dane przy zagranicznym wykonawcy?
- Jakie zadania można zlecić z mniejszym ryzykiem?
1 odpowiedź specjalisty
- D
Dawid Głódź Zweryfikowany ekspert
Ekspert SEO
Dawid jest ekspertem SEO oraz właścicielem serwisów opiniotwórczych, które pomagają czytelnikom porównywać firmy, usługi i produkty, zanim podejmą decyzję. Na co dzień zajmuje się pozycjonowaniem stron, widocznością lokalną w Google i budowaniem autorytetu marek w sieci. Wie, co naprawdę wpływa na pozycję firmy w wynikach wyszukiwania, dlatego w swoich publikacjach stawia na jasne kryteria, rzetelną analizę i praktyczne wnioski, które czytelnik może od razu wykorzystać.
Niska stawka nie zawsze oznacza oszustwo, ale pakiet „500 linków premium” za sto dolarów z pewnością oznacza problem dla Twojej domeny. Zacznij od małego, dobrze zdefiniowanego zadania, np. technicznego, i bez żadnego dostępu do treści klientów. Pamiętaj też, że przy sporze dochodzenie roszczeń od firmy na innym kontynencie jest czysto teoretyczne, więc nie płać dużych kwot z góry.
Odpowiedź z 1 listopada 2026